Polecany
  • BANAN
  • BANAN

BANAN

56,00 zł
Dodaj do ulubionych

Ingredients (INCI): Theobroma Cacao Seed Butter, Shorea Stenoptera Seed Butter, Butyrospermum Parkii Butter, Helianthus Annuus Seed Oil, Olus Oil, Ricinus Communis Seed Oil, Oryza Sativa Bran Oil, Helianthus Annuus Seed Wax, Oryza Sativa Bran Wax, Rhus Succedanea Fruit Wax, Musa Paradisiaca (Banana) Fruit Extract, Parfum, Squalane, Tocopherol, Beta-Carotene, Ascorbyl Palmitate, Eugenol, Hexyl Cinnamal, Limonene

Skład (tłumaczenie): Masło kakaowe, masło illipe, masło shea, olej z nasion słonecznika, olej roślinny z wysoką zawartością trójglicerydów kwasów tłuszczowych, olej z rącznika, olej ryżowy, wosk słonecznikowy, wosk ryżowy, wosk z owoców sumaka, ekstrakt z banana, aromat, skwalan z trzciny cukrowej, witamina E, karoten, eugenol, hexyl cinnamal, limonene (potencjalne alergeny występujące w aromacie)

Rozgrzej balsam we wnętrzu dłoni kilkukrotnie energicznie pocierając.
Aplikuj na suche miejsca poprzez smarowanie bezpośrednio z opakowania (tak, dokładnie tak, jak klejem w sztyfcie) lub aplikuj na dłonie i to nimi rozprowadź balsam na potrzebujących partiach ciała.

Sztyft można swobodnie wykręcać i ponownie wkręcać do opakowania.

Przechowuj w miejscu chłodnym, suchym i zacienionym.

Waga: 75 g

Produkt w całości przygotowywany ręcznie.


Kto pracował z woskami roślinnymi ten wie, że sprawa nie jest łatwa i trzeba się nieźle natrudzić aby produkt trzymał fason, a przy okazji ładnie się smarował i nie paćkał wszystkiego wokół. 

Jeśli się jednak ma przyjaciół i klientów, i zaprzyjaźnionych klientów, albo przede wszystkim tych właśnie, którzy żyją wegańsko, to wiadomo, że rzecz jest obowiązkowa. 

No więc tak:

delikatny, odżywczy i wegański balsam w sztyfcie z masłem illipe, idealną mieszanką wosków roślinnych i ekstraktem z banana (tak, z  banana! ;)). Przeznaczony do smarowania oraz bezustannego zachwycania się, co jest układem idealnym, ponieważ pielęgnacja zachodzi wówczas w sposób konsekwentny i niewymuszony. 

Pachnie tak, że miłośnicy owoców, słodyczy i bananów deklarują uderzenia gorąca połączone ze stanami skrajnego uniesienia a Ci, którzy bananów nienawidzą deklarują, że nie zniosą tych pierwszych w łóżku, pokoju a nawet domu.

Love or hate, if you know what we mean ;) 

W fazach testów kradziony przez dzieci, babcie i sąsiadów co skutkowało wielokrotnym ginięciem próbek, z których żadna nie została znaleziona.

Aplikowany regularnie na wszystkie szorstkie jak papier ścierny miejsca, zmiękcza i regeneruje przynosząc ulgę suchej i podrażnionej skórze, podnosząc jej poziom nawilżenia i szczęścia. 
Tworzy barierę doskonale chroniącą przed utratą wilgoci, wiatrem, zimnem i mrozem. 

Żółty jak słońce.

Dla wszystkich wesołych i tych, których trzeba pilnie rozweselić.

Wygodnie się aplikuje i lubi podróżować.

*Stosowany do ust potrafi pomóc nawet tym najbiedniejszym - oblizywanym na wietrze. Należy się jednak przygotować na podejrzliwe spojrzenia publiczności, która w zaskoczeniu obserwuje nas kiedy z zadowoleniem smarujemy usta "antyperspirantem" ;)) 

Uwaga! Pierwsze wykręcenie Banana przeprowadzamy łagodnie, powolutku. Nie chcemy, żeby nam się wystraszył ;) Staramy się również nie wykręcać go do samego końca, ponieważ mechanizm, który pozwala mu poruszać się w górę i w dół jest precyzyjny, a co za tym idzie bardzo wrażliwy na szaleństwa i takie manewry mogą go przerosnąć ;).


Formuła sztyftu sprawia, że jest bardzo wydajny - aplikujemy tylko tyle ile potrzebujemy. 

---

Powyższy produkt przygotowywany jest w całości ręcznie z olejów i maseł roślinnych - jego zapach i konsystencja mogą się więc nieznacznie różnić w zależności od partii.

---

Ponieważ nasze kosmetyki przygotowywane są z naturalnych składników (niekiedy wzbogacane kosmetycznym aromatem) u osób uczulonych na poszczególne ich składniki mogą powodować reakcje alergiczne. W przypadku wystąpienia reakcji alergicznej prosimy o natychmiastowe zaprzestanie korzystania z produktu i zgłoszenie nam tej reakcji na sklepik@ministerstwodobregomydla.pl

Opinie naszych klientów
Średnia ocena w oparciu o 4
5/5
Beata, Bytom
Tylko dla amatorów kosmetycznego zapachu bananów . Jeśli ktoś nie przepada za nim, to odradzam zakup. Ja zawalczyłam, ale sądzę, że więcej przyjemności przyniesie stosowanie balsamu śliwka (baobab jest bezzapachowy).
5/5
Lena, Warszawa
Banan pachnie... zachwycająco bananem :), a co najważniejsze nie zostawia tłustej warstwy po nałożeniu i szybko się wchłania. Mój ulubiony sztyft z MDM.
5/5
Małgorzata, Poznań
Banan pachnie bananem, uprzedzając niedowiarków. Mam nadzieję, że produkt wystarczy mi do zimy, żeby smarować nim nochala przed wyjściem na mróz. Bo do ciała sprawdza się świetnie, do wąchania również. Moja współpraca z nim nie była prosta. Na początku smarowałam suche ciało, całe lub wybrane partie. Ale tłusta warstwa mnie irytowała, bo zgarniałam ciałem różne nieboraki, jak kurz czy włosy. Na humektant to samo. Zastanawiałam się, czy to jest produkt, którego w ogóle moja skóra potrzebuje. Aż razu pewnego zabrałam go pod prysznic i zamiast wytrzeć ciało ręcznikiem, posmarowałam bananem. Jakiż ogarnął mnie zachwyt! Skóra nawilżona, mięciusia, nic się nie klei a do tego pachnę bananem. Dlatego banan zostaje u mnie w łazience, a na zimę do torby zaopatrzę się w śliwkę :)
5/5
W porowaniu do sliwki i czekocynamonu ten podoba mi sie najbardziej. Ze wzgledu na zapach i twardosc (latwiej moim zdaniem sie rozmarowuje niz sliwka i czekocynamon). Zapach mniej nachalny niz w mydelku bananowym. Uzywam glownie na usta wieczorem, na nogi po peelingu. na buzie w mrozne dni kiedy wychodze z pieseczkiem do lasu narobic halasu. Jest baaardzo wydajny! Nie zostawia tlustej warstwy
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel