• CZEKOCYNAMON
  • CZEKOCYNAMON

CZEKOCYNAMON

56,00 zł
Dodaj do ulubionych
Ingredients (INCI): Theobroma Cacao Seed Butter*, Cera Flava*, Shorea Stenoptera Seed Butter, Butyrospermum Parkii Butter, Crambe Abyssinica Seed Oil, Ricinus Communis Seed Oil, Olus Oil & Camelina Sativa Oil, Tocopherol, Parfum, Squalane, Benzyl Benzoate, Benzyl Salicylate, Coumarin**

Skład (tłumaczenie): masło kakaowe*, wosk pszczeli*, masło illipe, masło shea, olej abisyński, olej z rącznika, mieszanka olejów roślinnych dobrana z uwagi na zawartość kwasów Omega 3 i 6, witamina E, aromat, skwalan, benzyl benzoate, benzyl salicylate, coumarin**

* nierafinowane
** potencjalne alergeny występujące w olejkach eterycznych/ aromatach 
Rozgrzej balsam we wnętrzu dłoni kilkukrotnie energicznie pocierając.
Aplikuj na suche miejsca poprzez smarowanie bezpośrednio z opakowania (tak, dokładnie tak, jak klejem w sztyfcie) lub aplikuj na dłonie i to nimi rozprowadź balsam na potrzebujących partiach ciała.

Sztyft można swobodnie wykręcać i ponownie wkręcać do opakowania.

Przechowuj w miejscu chłodnym, suchym i zacienionym.

Waga: 75 g

Produkt w całości przygotowywany ręcznie.

 

I znów! Znów nieoddawalny, znów modyfikowany do upadłego aż się udał i jesteśmy szczęśliwe. 

Słodki, nietuczący, totalnie na zimę - czekocynamonowy efekt awantury firmowej. 

Bo miała być czekolada po prostu, czekolada głęboka, mleczna, pachnąca domowym brownies, które zawsze pieką u nas dziewczyny z działu przesyłek. I już byłaby czekolada, gdyby frakcja warszawska nie zażądała cynamonu. 

- "Cynamonu? Serio?" - awanturowałam się grzebiąc w tej recepturze po raz setny. 

- "Dobra, dobra! Zrobimy test, badanie na klientach profesjonalne, które wykaże rzeczowo, że ten cynamon się nie przyjmie w ogóle bo jest tu zbędny jak marynarze w Płocku."

I pytałyśmy klientów raz za razem, a potem to już wiadomo co było i mamy czekocynamon co potraktowałam (ja - Ania) jako szansę na pokazanie, że wbrew obiegowej opinii nie jestem uparta i słucham oraz analizuję i wyciągam wnioski (ha!).

A teraz do rzeczy:

Maksymalnie odżywczy, regenerujący i bardzo treściwy balsam w sztyfcie ratujący wszelkie suchości. 

Jest jak wielka pomadka ochronna ale nie tylko do ust (choć usta pielęgnuje pierwszorzędnie*). 

Uratuje spierzchnięte dłonie, suche stopy czy łydki oraz pękające łokcie i złagodzi spustoszenia dokonane podczas uprawiania sportów wodnych. 

Ochroni skórę przed wiatrem i zimnem również na nartach, sankach czy snowboardzie. 

Natychmiastowo przyniesie ulgę suchej i podrażnionej skórze odżywiając ją i poprawiając poziom nawilżenia. 

Olej abisyński - niech go cholera, taki drogi, ale zacny więc jest podstawą tego sztyftu - zmiękcza i uelastycznia podrażniony naskórek, wygładza skórę i chroni ją przed przesuszeniem.

Masło kakaowe, shea i illipe wspierane przez wosk pszczeli tworzą na skórze ochronną warstwę nie dopuszczając do utraty wody. 

Witamina E regeneruje pięknie i w ogóle robi samo dobro od lat pozostając nie bez powodu kosmetycznym evergreenem.

Krótko rzecz ujmując - Czekocynamon zrobi co trzeba nie przyprawiając nas o efekt "wszystkosiędomnielepi". 

Najlepszy, przebadany dermatologicznie, kompaktowy i higieniczny w użytkowaniu.

Wygodnie się aplikuje i lubi podróżować. 

Formuła sztyftu sprawia, że jest bardzo wydajny, aplikujemy tylko tyle ile potrzebujemy. Czeko też jest u z a l e ż n i a j ą c y.

*Stosowany do ust potrafi pomóc nawet tym najbiedniejszym - oblizywanym na wietrze. Należy się jednak przygotować na podejrzliwe spojrzenia publiczności, która w zaskoczeniu obserwuje nas kiedy z zadowoleniem smarujemy usta "antyperspirantem" ;)) 

Uwaga! Pierwsze wykręcenie Czekocynamonu przeprowadzamy łagodnie, powolutku. Nie chcemy, żeby nam się wystraszył ;) Staramy się również nie wykręcać go do samego końca, ponieważ mechanizm, który pozwala mu poruszać się w górę i w dół jest precyzyjny, a co za tym idzie bardzo wrażliwy na szaleństwa i takie manewry mogą go przerosnąć ;).

---

Powyższy produkt przygotowywany jest w całości ręcznie z olejów i maseł roślinnych - jego zapach i konsystencja mogą się więc nieznacznie różnić w zależności od partii.

---

Ponieważ nasze kosmetyki przygotowywane są z naturalnych składników (niekiedy wzbogacane kosmetycznym aromatem) u osób uczulonych na poszczególne ich składniki mogą powodować reakcje alergiczne. W przypadku wystąpienia reakcji alergicznej prosimy o natychmiastowe zaprzestanie korzystania z produktu i zgłoszenie nam tej reakcji na sklepik@ministerstwodobregomydla.pl

Opinie naszych klientów
Średnia ocena w oparciu o 3
5/5
Karolina, Szczecin
W okresie przesuszonych ust i rąk w domu rozlega się ciągle - ''gdzie jest czarna szmina?''; ;) a że rozmiarów jest słusznych, zawsze się znajduje! Kochamy ją wszyscy - Maluchy i Starszaki.
5/5
Dominika, Łódź
Odkrycie wszechczasów! Balsam pachnie tak, że nawet mój chłop, którego za nic w świecie nie dało się przekonać do posmarowania dłoni balsamem, oznajmia mi od kilku dni:''daj no ten śmieszny dezodorant''. To mówi samo za siebie. Jest cudowny, nawilża na długo i w końcu go nie zgubię! Bo jest zwyczajnie za duży, by dać się zgubić. Na pewno kupię ponownie :)
5/5
Iwona, Olsztyn
Mój jesienno-zimowy ''must have''. Cudowny, delikatny cynamonowy zapach!
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel