klienci o nas

Najlepsze mydła i inne smarowidła na świecie. Ja i cała moja rodzina jesteśmy uzależnieni od pierwszej chwili (która nastąpiła już jakiś czas temu).

Ostatnie moje odkrycie to węgiel-detoks. Olejek z pestek śliwki jest obłędny! Polecam polecam polecam! A zakupy w sklepie: wygodnie i błyskawiczna dostawa, pięknie i bezpiecznie zapakowane skarby. Widać i czuć pasję i szacunek do klienta na każdym etapie. Kocham dozgonnie!

Agnieszka Dejneka

Mydła świetnie wyglądają, mają przyjemny relaksujący zapach, a kule do kąpieli...mmm...chciałoby się schrupać jak pyszne ciastka, pachną obłędnie i doskonale nawilżają czekam niecierpliwie na kolejne nowości…

Milka

Wspaniałe, obłędne cudeńka! Mydełka: orkiszowe,kawowe - moje ulubione, ananasowe i marchewkowe - faworyty synka. Kule do kąpieli - boskie, świetnie nawilżają skórę, pięknie pachną. Nawet mój mąż prosi o kulę czekoladową! Ja zakochałam się w nagietkowej. A najwspanialsze w tym wszystkim jest pasja z ktorą wszystkie te produkty są tworzone. Widać ją w każdym szczególe, mydełku, opakowaniu, trosce o klienta. Zarażam moich przyjaciół ministerskim oczarowaniem. Obdarowani na gwiazdkę przyjaciele, wszyscy jednakowo byli zachwyceni. Więc na prezenty nadają się wyśmienicie! Wspieram Ministerstwo, polecam z ręką na sercu, czekam na nowości, i bardzo się ciesze z tego luksusu, ręcznie wytwarzanych, naturalnych produktów.

Joanna Silva

Dostałam w prezencie cały zestaw mydełek, olejek śliwkowy oraz kule do kąpieli. Olejek jest rewelacyjny, już po kilku minutach po użyciu skóra zrobiła się mięciutka. Jestem zachwycona.

Mydełka pachną cudnie. Na razie testuję ananasowe. Skóra po kąpieli jest (nawet nie umiem tego dokładnie opisać) jakby pokryta warstewką „gumy”? W ogóle się nie ślizga jak po zwykłych żelach. Dla mnie jest to fantastyczne uczucie.

Używałam też różanej kuli do kąpieli. Długo się rozpuszczała, w łazience pięknie pachniało, a po kąpieli i delikatnym wytarciu ręcznikiem w ogóle nie musiałam się kremować.

Reszta produktów czeka w szafie na swoją kolej. Ubrania przesyca zapach czekolady i mięty. Fantastycznie.

Klaudia Kapel

Ministerstwo Dobrego Mydła to najlepsze mydła pod Słońcem. Rewelacyjna kawa pod prysznicem o poranku lub orkisz na dobranoc- no nie ma nic lepszego. Mydła są delikatne i co najważniejsze bez wszechotaczającej nas chemii, uwielbia je moja 4letnia córeczka- szczególnie marchew. Z niecierpliwością czekam na nowe produkty zwłaszcza masła do ciała Róbcie tak dalej!!!

Kasia

„Nie przepadam za kąpielami. Szybko się nudzę, woda stygnie, dzieci ciągle czegoś chcą ... Lubię za to dawać prezenty, więc kupiłam kiedyś dla przyjaciółki, która uwielbia moczyć się w wannie, jedną z kul Ministerstwa. Odpakowałam i przepadłam. Te kule faktycznie natłuszczają, nawilżają i tak pachną, że chciałoby się cały dzień spędzić w wannie. Przez Was polubiłam kąpiele.”

Dagmara Janiszewska

„Skandal! Skandal! Po dwakroć! Zmywam głowę dwóm Mydlarom! Otóż ilekroć siadam do śniadania i usiłuję w spokoju wypić kawę - bam! Boskie zdjęcie mydeł. Albo Łup - butelka z olejkiem, który natychmiast muszę zakupić, żeby cieszyć się zapachem, gładką skórą i w ogóle. I przy tym wszystkim moje śniadanie wydaje się nijakie, bo zdjęcia cudne i bym równie chętnie zjadła Wasze mydło lub masło.”

Ania

www.tunitkatukafka.blogspot.com

„Zakupiłam masę mydełek, balsamów w kostce i kuleczek od Was nie zdążyłam jeszcze wszystkiego wypróbować ale nie dość, że te cudeńka wyglądają tak iż mam ochotę je zjeść to jeszcze przepięknie pachną! Chwilowo zawiesiłam się na mydełku peelingowym z orkiszem i jest świetne oraz na mydełku którego nazwy nie pamiętam ale mam zdjęcie kolor jasny róż+troszkę białego, które wg mnie jest boskie!!! Pięknie pachnie, super się pieni i bardzo nawilża skórę, zostaje taki olejek na skórze.

Balsam w kostce niesamowicie natychmiast zmiękcza skórę pozostawiając taką lekką hmmmm... błonę? Nie wiem jak to nazwać ale uczucie jest super a do tego cała pachnę pięknie białą czekoladą! Muszę jeszcze zakupić u Was olejki i będę miała komplet! Super bardzo się cieszę, że można kupić coś naturalnego i nie bać się używać! Dziękuję!”

Anna Lichman Olczyk

„A ja kupiłam mydełka i nie mogę ich użyć bo mam napoczęte 2 inne ;( I teraz z niecierpliwością zmydlam te inne żeby dobrać się wreszcie do tych pięknych kostek chyba zacznę prać skarpetki ręcznie żeby było szybciej. Olej śliwkowy jest boski (a wprowadzenie oleju z pestek malin to kolejny dobry pomysł) Wszystko przyszło pięknie zapakowane i pachnące. Marzy mi się żeby można było kupić czyste shea, to już w ogóle niemal całe zakupy kosmetyczne bym robiła u Was.”

Alina Smereka

„Dostałam na urodziny półkule do kąpieli i mydełko i...i.... i tak mi szkoda ich używać bo tak bosko pachną i wyglądają!!!!!! Ale obiecuję napocznę!!! Naprawdę!!!! Już niedługo..... serio. Jesteście Naj!

Agnieszka Karkos

Makeup Art

Fantastyczne dziewczyny odwalające kawał dobrej roboty!!! Mydleka cudne, świetna jakość, widać ze robione z sercem bez oszczędzania na jakości składnikow!!! Polecam wszystkim.

Kinga Pol

Polecam mydło rozmarynowe, bo jedynie to zdążyłam wypróbować. Wystarcza na długo, jeśli nie pozwala mu się leżeć w wodzie, rzecz jasna. Bardzo dobrze się pieni, jest łagodne dla skóry i obłędnie pachnie (również wtedy, gdy nie jest używane, a po prostu wisi sobie gdzieś w łazience). Moim zdaniem jest też najpiękniejsze ze wszystkich. Naturalny sznurek przewleczony przez kostkę wygląda świetnie i ułatwia dbanie o to, by mydło pomiędzy użyciami dobrze wyschło. Powodzenia, Dziewczyny!

Wiosna Śmiechowska

Najcudowniejsze na świecie smarowidełko przetestowane na osobistej pupie mego potomka dostaje ode mnie Order SuperSmaru (moje łokcie również je uwielbiają). Mydełka są boskie, nawet pierwsza seria marchewkowych, co to podobno nie wyszła, ale dla mnie jest bomba ("rozmaryn" rules!), no a masełka do ciała w apetycznych smakach, zapachach i kształtach eksmitowały z mej łazienki wszelkie inne pseudo-balsamy. A do tego mega sympatyczna ekipa nadająca na tych samych falach. Wiernam, dozgonnie!

Irmina Pytlowany-Jankowska

Mało tego, że po zakupie produktów z Ministerstwa Dobrego Mydła zrezygnowałam całkowicie z kupowania marketowych kosmetyków do i po kąpieli, to jeszcze dziewczyny stają na głowie, by wyjść naprzeciw klientowi i jego fanaberiom- zapytałam o możliwość płatności paypalem- rach ciach i po kilku dniach mogłam już dokonać wpłaty w najwygodniejszy dla mnie sposób. Raz jeszcze dziekuję!!

Joanna Drozd

Znam wasze wyroby od dawna. Są świetne, tylko one mnie nie uczulają, a moja skóra jest wyjątkowo wrażliwa.

Grażyna Gawor

Mydła i kulki do kąpieli mnie oczarowały - pięknie pachną, są naturalne, nie podrażniają skóry i są czymś wyjątkowym i niepowtarzalnym w otaczającej nas masie komercyjnych, pełnych chemii kosmetyków. Ludzie tęsknią za naturalnością, a Ministerstwo Dobrego Mydła daje nam ją razem z włożonym w to sercem i małym gratisem/próbką już nie mogę się doczekać maseł do ciała od Was!

Agnieszka Nowara-Szczepanik

No i co ja mam napisać ?! Każde użyte słowo, to za mało, by opisać magię produktów, które wychodzą z Waszej pracowni. Począwszy od pięknych zdjęć, przez oczekiwanie na paczkę (to akurat najgorsze ;)), aż w końcu trafiają do mych rąk małe cudeńka. Zachwycam się każdym, podziwiam, wącham... Kiedy zakochuję się w "węglu", poznaję "rozmarynowe", które powala mnie na kolana! Jestem przekonana, że to moje topowe mydełka, a tu nagle zjawia się ogórkowe ze sproszkowanym koralowcem i boom! Kolejne ulubione Najchętniej używałabym kilku na raz, bo aż tak ciężko wybrać tego jedynego A sama jakość mydeł - rewelacyjna! Nareszcie moja mega wrażliwa skóra przestała swędzieć, nie mam z nią problemów - i to jest chyba najlepsza ocena. Trzymam mocno za Was kciuki Dziewczyny, niech pracownia się rozwija, bo jestem uzależniona od Waszych cud-mydełek.

Martyna

www.lemonducky.com